Sondaże wyborcze – prawda czy manipulacja?

Przed każdymi wyborami czy to prezydenckimi ,parlamentarnymi czy samorządowymi jesteśmy bombardowani z każdej strony sondażami wyborczymi mówiącymi nam który kandydat lub która partia jakie ma poparcie . Większość tych sondażowni, które wykonują sondaże wcale nie są podmiotami niezależnymi, baa np. taki „CBOS” jest firmą podlegającą gabinetowi prezesa rady ministrów i prezydentowi czyli po prostu przez partie czy koalicje sprawującą w Polsce władze. Przez reżimowe media CEBOS jest publikowany i uważany za bardzo rzetelny i wiarygodny. Jako ciekawostka „CBOS” powstał w 1982 roku przez te samą PRL-owską władze która parę miesięcy wcześniej wprowadziła w Polsce stan wojenny. Przy okazji nie wspominając jakie wynagrodzenie dostaje wyżej wymieniona sondażownia , oczywiście z budżetu państwa czyli naszych pieniędzy z podatków.

Następną bardzo poważną kwestią przeprowadzanych sondaży jest sposób zadawania pytania do przeprowadzanych sondaży. Przykład pytania ,, Który z polityków zasłużył na miano polityka roku,, w głosowaniu Prezydent Komorowski uzyskał 17% ,Kaczyński 5%, Tusk 2% i następnie inni 1 %. Tytuł polityka roku przyznano prezydentowi Komorowskiemu, lecz najwięcej głosów 63% uzyskała opcja „żaden polityk nie zasługuje na ten tytuł” . Reasumując w głosowaniu ludzie dali czerwoną kartkę wszystkim politykom na scenie politycznej a sondażownia daje hucznie tytuł polityka roku za 17% poparcia.

Prognozy w mediach mają jeden cel pokazywania nam widzom mocne poparcie dla partii na które nasz głos nie będzie zmarnowany bo po co głosować za ugrupowaniem które ma poparcie na granicy progu wyborczego skoro nie mają szans nic zmienić albo i tak nie przekroczą granicy progu wyborczego. Poziom propagandy i manipulacji dzisiejszych tzw. wolnych mediów i pokazywanych przez nich sondaży nie powstydziłby się sam Josef Goebbels. Dlatego przy głosowaniu na daną opcję czy kandydata nie sugerujmy się prognozami , sondami tylko po prostu głosujmy tak jak uważamy we własnym sumieniu. Gdyby zrobić eksperyment i w roku wyborczym zakazać jakichkolwiek sondaży aby nie manipulować społeczeństwem wyniki były by na pewno zaskakujące. Mam 27 lat i odkąd pamiętam do dziś w polityce w TV ciągle widzę te same gęby i uważam że najwyższy czas to zmienić. Głosujmy własnym sumieniem na tego kogo popieramy a nie tak jak nam sugerują .

Michał Jankowski

Zostaw odpowiedź.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *